Overblog Suivre ce blog
Editer l'article Administration Créer mon blog

Wojciech Siudmak "l'énergie jouant avec un électron"
Wojciech Siudmak "l'énergie jouant avec un électron"

La justice personne ne nous l’apportera

Elle viendra toute seule, inévitable comme l’aurore

Les costards seront arrachés de ceux,

Sur lesquels ils avaient l’air de costumes

La justice enlèvera la plume de la main de ceux qui n'apprennent pas

Et y mettra un balai

Leur outil plus convenable

Les idiots bavards

Se mettront à saluer de loin

Les sages mutiques

Comme il se doit d'être et comme il n’est pas

Les couleurs :

Rouge, verte, bleue et jaune

Seront distribuées

Dans les bonnes proportions

Aussi le brun et le violet

Ainsi que le blanc

Car aucune d’elles ne peut manquer...

Aux menteurs la justice

Brouillera les sens :

Ils ne distingueront plus

La Vérité de l’invention

Les voleurs se voleront eux-mêmes

Les uns les autres

Les tueurs se tueront entre eux...

Cent petites statues

Seront fondues en une seule

une grande

Ça sera comme ça

Quand viendra la justice

Elle viendra toute seule

Nous n’accélérerons pas cela

Nous ne le reculerons pas

Elle viendra seule

Inévitable, comme le lever du soleil

La justice personne ne nous l’apportera

Elle viendra toute seule, inévitable comme l’aurore

Nous n’accélérerons pas cela

Nous ne le reculerons pas

Elle viendra seule

Impossible à reculer, comme l’aurore

(Jan Rybowicz

"Tryumf sprawiedliwości"

version polonaise ci dessous)

Sprawiedliwości nikt nam nie przyniesie
Ona przyjdzie sama, nieunikniona jak świt
Będą zdarte garnitury z tych,
Na których wyglądają jak przebrania
Nieukom sprawiedliwość wyjmie z ręki pióro
A włoży w nią miotłę
Ich właściwe narzędzie
Gadatliwi głupcy
Będą kłaniać się z daleka
Milczącym mędrcom
Jak powinno być, a nie jest
Kolory:
Czerwony, zielony, niebieski i żółty
Zostaną rozprowadzone
We właściwych proporcjach
Także kolor czarny i brunatny
Także szary i fiolet
Oraz biel
Bo żadnego nie może z nich zabraknąć
Kłamcom sprawiedliwość
Pomiesza zmysły:
Już nie będą rozróżniali
Prawdy i zmyślenia
Złodzieje będą okradać się sami
Nawzajem
Mordercy wymordują się pomiędzy sobą
Sto małych pomniczków
Przetopi się na jeden
Wielki
Tak będzie
Kiedy przyjdzie sprawiedliwość
Przyjdzie sama
Nie przyśpieszymy tego
Nie opóźnimy
Przyjdzie sama
Nieuchronnie, jak świt

Sprawiedliwości nikt nam nie przyniesie
Ona przyjdzie sama, nieunikniona jak świt
Przyjdzie sama
Nie przyśpieszymy tego
Nie opóźnimy
Przyjdzie sama
Nieuchronnie, jak świt...

Tag(s) : #en poésie, #-Wojciech Siudmak

Partager cet article

Repost 0